All I need is...



...this! 

Moje wspomnienia z wyżej pokazanego miejsca uwzględniają usychanie z pragnienia i za wodą pitną, i za pragnieniem wbiegnięcia do tego niebieskiego zbiornika. Mój OOTD nie uwzględniał akurat stroju kąpielowego, a ekwipunek nie zawierał w sobie ani ręcznika, ani tym bardziej stroju na przebranie; byłam też z daleka od swojego prysznica. Pozostało mi wówczas tylko płakać patrząc z góry na unoszące się na wodzie ludziki. Dziś nie płaczę, ale łzawię mocno, co jest zwykłym towarzyszem mojego kataru. Jesień zbiera żniwa odbierając mi głos i każąc zużywać bardzo dużą ilość chusteczek. Dziś, gdybym stała na wzgórzu porośniętym piniami, spokojnie zeszłabym na dół, dała obsłużyć się panu w kafejce przy plaży i po wypiciu jakiegoś pysznego smoothie, poszłabym prosto w tę wodę. Wtedy kupiłam drogą wodę mineralną, usiadłam na krawężniku i kontynuowałam patrzenie na plażowiczów z bólem serca. Zupełna głupota. Mądrość zawsze przychodzi po szkodzie.

1 komentarz:

  1. Thank you for the information is very useful and hopefully be a reference and inspiration for all people in various circles and the world
    obat herpes genital di apotik

    OdpowiedzUsuń